Pokaż siebie

Świat, od pierwszych chwil Twojego życia, zasypuje Cię instrukcjami jaki powinieneś być. Usłyszałeś całe mnóstwo „cennych” wskazówek co wolno, co lepsze, jak masz żyć. Ciągle dowiadujesz się, że jeszcze jesteś nie doskonały, nie dość wart, że możesz być lepszą wersją samego siebie.

W końcu utknąłeś w przeświadczeniu, że Twoje życiowe zadanie, polega na dążeniu do pożądanego modelu. Szablon już jest określony, Ty tylko musisz się w niego wpasować.

W teorii to może brzmi obiecująco, ale w rzeczywistości konsekwencją takiego postępowania jest ukrywanie siebie za fasadą określonego wizerunku. A to z kolei generuje ścisk. Męczysz się, ale co tam, najważniejsze by nie wypaść z roli. To przebranie cholernie pije, ale przecież wytrzymasz. Tak trzeba. Każdy tak robi. Bo się opłaca (komu?!).

Zapatrzyłeś się w wizję idealnego siebie i nie patrzysz na to jaki jesteś naprawdę. Rezygnujesz z siebie dla idei – atrakcyjnej i sztucznej, a to co w Tobie prawdziwe zostaje pominięte, odrzucone, schowane. Uznane za niewłaściwe. Niedopuszczone do Życia.

Postrzeganie Prawdy (siebie) jako coś złego, powoduje myślenie w kategoriach: coś ze mną jest nie tak, jestem niewystarczający, nie daję rady, co za wstyd.

Jesteś spięty, ponieważ za każdym razem, kiedy maska opada ogarnia Cię strach, że ktoś odkryje, że wcale nie jesteś taki fajny czy dobry. Boisz się, że wyda się, że jesteś słaby albo śmieszny.

Zatem negujesz SIEBIE, kiedy chce Ci się płakać, jesteś wściekły, bezsilny, czujesz opór,  jesteś pełen żalu, nie akceptujesz, nienawidzisz, jesteś samotny, bierny, nudzisz się, ogarnia Cię zmęczenie albo nawet kiedy rozpiera Cię energia, chce Ci się tańczyć, gadać, masz mnóstwo entuzjazmu, itd… bo masz wbite, że nie ma tam miejsca na Ciebie „niedoskonałego”.

Tymczasem, to właśnie jaki jesteś naprawdę, tam w środku, jest najcenniejsze. To co tak często ukrywasz jest darem, naturalnym bogactwem. Zobacz, jesteś częścią wszechświata, jak słońce, góry, oceany, rośliny czy zwierzęta. I tak jak one możesz się żywo przejawiać, nie skąpiąc siebie. 

Możesz prowadzić szczery, dziki dialog ze światem. Albo kręcić, kombinować, pozować… Sam sprawdź gdzie jest Ci lekko, a gdzie ciężko.

Jeśli jesteś teraz Taki – to nie jest to przypadek.

Zaufaj Prawdzie.

Pokaż siebie.

 

Ps. Nie przejmuj się, że nie spełniasz czyichś oczekiwań. Każdy z nas ich nie spełnia. Na szczęście.

 

Dorota Kądziołka