Nie trzymaj się koncepcji.
Trzymaj się chwili.

Koncepcje. Zaimplementowane w umyśle, są obecne i nęcą Cię nieustannie.

Kiedy oddajesz się koncepcjom bez refleksji, tworzy się swoiste więzienie. Czasem dające Ci poczucie bezpieczeństwa (które jest wynikiem postrzegania, że bez ram jest niebezpiecznie). Czasem ewidentnie sprawiające cierpienie (kiedy ramy uwierają). Trwasz tak, pozostając pod wpływem mentalnego ograniczenia. Podążając w rytmie narzuconych idei jesteś przekonany, że to właśnie pozwala kontrolować Życie. Więc wiernie tkwisz w powinnościach tracąc z oczu Prawdziwego Siebie. 

Wszelkie koncepcje to iluzoryczny twór. Ten (po)twór będzie Cię zniewalał dopóki nie przestaniesz się go kurczowo trzymać.

A kiedy to puścisz… Okaże się, że jesteś w ramionach chwili. Nienawidzisz jej, pomijasz, lekceważysz, zagłuszasz albo uciekasz w wyobrażenie na temat rzeczywistości. A ona i tak jest dla Ciebie.

Cokolwiek się nie wydarza i jest Ci dane przeżyć Teraz, jest boską kreacją Życia wyrażonego w Tobie. Daj się otulić tej chwili. Zaufaj. Tylko w niej w pełni możesz doświadczać Życia. Takim jakim się dla Ciebie przejawia. Z tym co chce się przez Ciebie wyrazić. W niej jesteś naprawdę wolny. Zawsze adekwatny. W niej znajdziesz wszystko czego na ten moment potrzebujesz. Oddając się chwili doświadczasz obfitości.

To proste. Nie myśl o tym, nie wymyślaj. Wystarczy, że poczujesz siebie. Doświadczaj TO co jest. Zamiast podążać za sztywnymi kierunkami (narzuconymi z zewnątrz lub wewnątrz) możesz po prostu Być w teraz. Pojęcie pełni, która zawiera się w chwili, jest dla Ciebie zawsze dostępne. Trzymaj się chwili.

W zaufaniu,
Dorota Kądziołka